Za oknem pięknie, zimowo - idealna pogoda, by usiąść w wygodnym fotelu z kubkiem ulubionej gorącej herbaty i przeczytać nasz krótki wywiad z Adamem Wierszuniem, autorem kryminału retro pt. "Zdrajca z Charlotten Strasse". Miłej lektury! Oficynka: Co się zmieniło w Pana życiu od czasu wydania „Zdrajcy z Charlotten Strasse”? Adam Wierszuń: Pojawił się nowy temat rozmów ze znajomymi, tymi bliższymi oraz dalszymi. Otrzymuję ogromne ilości pozytywnej energii od wszystkich, którzy dopytują o książkę: proces twórczy, jej wydanie, jak się czuję, widząc swoje nazwisko na okładce. Ale najwspanialsze jest dla mnie to, gdy ktoś opowiada mi jak podobał mu/jej się czas spędzony na lekturze i jaki ślad w nim pozostawiła. Jestem na pewno spełniony wiedząc, że dzięki mnie czyjś dzień stał się lepszy. Oficynka: Co zadecydowało, że wydał Pan książkę w wydawnictwie Oficynka? AW: Oficynka to wydawnictwo z ugruntowaną pozycją. Jako debiutantowi zależało mi na uznanym wydawnictwie, które poprowadzi...